Zdaniem wiceministra Korolca państwa nadbałtyckie wciąż borykają się z wieloma barierami ograniczającymi ich rozwój i pozycję konkurencyjną na świecie. – Wyeliminowanie zbędnych wymogów prawnych i administracyjnych nakładanych na przedsiębiorców oraz upowszechnianie europejskich standardów w relacjach z partnerami zewnętrznymi to elementy, które KE powinna uwzględnić podczas prac nad Strategią – powiedział.

Według wiceministra gospodarki należy mieć jednak na uwadze, by proponowane rozwiązania globalne nie wpłynęły negatywnie na gospodarki państw, którym są dedykowane. – W tym kontekście, pakiet energetyczno-klimatyczny może być postrzegany jako wzór globalnego rozwiązania na rzecz ochrony klimatu, dopóki nie staje się mechanizmem ograniczającym konkurencyjność rozwijających się gospodarek – wyjaśnił.

Od lewej: Ole Toft, Marcin Korolec,
Małgorzata Kałużyńska
Zdaniem dyrektor Departamentu Analiz i Strategii w UKIE Małgorzaty Kałużyńskiej priorytetami Strategii dla krajów nadbałtyckich powinny być przede wszystkim ochrona środowiska oraz dostępność i atrakcyjność regionu. – Ważny jest również dobrobyt i bezpieczeństwo mieszkańców tej części Europy – dodała Kałużyńska.
Z kolei w opinii szefa Baltic Development Forum Hansa Franka kluczowym elementem każdej strategii powinna być konkurencyjność. – Powinniśmy zastanowić się jak najlepiej wykorzystać zasoby krajów Morza Bałtyckiego oraz wsparcie UE w tym regionie. – dodał Brask.
***
Komisja Europejska rozpoczęła prace nad Strategią UE dla regionu Morza Bałtyckiego w grudniu 2007 r. Projekt jest ciągle opracowywany, jego ostateczne przyjęcie wraz z Planem Działania ma nastąpić w drugiej połowie 2009 r. Szwecja, która wówczas obejmie przewodnictwo w UE, deklaruje, że będzie to jeden z jej priorytetów w Radzie UE. Państwom członkowskim Strategia zostanie przedstawiona w czerwcu 2009 r.