- Nowa inwestycja Forda w Polsce potwierdza wysokie kwalifikacje polskiej kadry inżynierskiej oraz zdolność do podejmowania wyzwań w zakresie nowoczesnych rozwiązań technicznych - powiedział wicepremier Waldemar Pawlak podczas uroczystości uruchomienia produkcji nowego Forda Ka, która odbyła się 25 września br. w fabryce w Tychach.
Zdaniem wicepremiera inwestycje zagranicznych koncernów w Polsce świadczą o tym, że konkurujemy nie tylko kosztami pracy, ale także wysoką jakością produkcji. - Przemysł motoryzacyjny to bardzo dynamicznie rozwijający się sektor naszej gospodarki – dodał. Podkreślił także, że Polska jest obecnie europejskim liderem w produkcji części samochodowych.

Podczas rozmów z przedstawicielami koncernów motoryzacyjnych wicepremier poruszył również temat rynku nowych samochodów. – Warto promować także takie możliwości zakupu jak leasing konsumencki – dodał.
Wiceprezes Forda w Europie, Wolfgang Schneider powiedział, że zapoczątkowana trzy lata temu współpraca z Fiatem jest korzystna nie tylko dla obu koncernów, ale również dla regionu, ze względu na nowe możliwości zatrudnienia. Dodał również, że być może w przyszłości w Tychach będą produkowane także inne modele koncernu.

Dyrektor zakładu Fiata Zdzisław Alert podkreślił, że rozbudowa fabryki prowadzona była zarówno pod kątem produkcji Forda Ka, jak i nowego modelu Fiata 500. - Przybyło nam ok. 80 tys. m kw. powierzchni produkcyjnej, w tym nowa spawalnia, lakiernia i hala montażu – dodał.
Wicepremier Pawlak złożył również pamiątkowy podpis na pierwszym egzemplarzu nowego samochodu.
***
Produkcja nowego Forda Ka w tyskich zakładach była możliwa dzięki zawartemu trzy lata temu porozumieniu Forda i Fiata. W jego wyniku nastąpił wzrost zatrudnienia o ok. tysiąc osób, nie licząc nowych miejsc pracy u kooperantów fabryki. Największą jednostkową inwestycją koncernu w fabryce była nowa lakiernia, dostosowana technologicznie do wymagań Forda.
Po rozbudowie, tyski zakład stał się największą fabryką Fiata w Europie i drugą, po brazylijskiej, na świecie. Roczne zdolności produkcyjne wzrosły do ok. 600 tys. samochodów. Do końca tego roku z taśm tyskiej fabryki zjedzie ok. 20 tys. egzemplarzy forda ka, a prawie 98 proc. produkcji trafi na eksport.
Ford w to przedsięwzięcie zainwestował 210 mln euro.