W lipcu br. produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 5,6 proc. w stosunku do lipca 2007 r. i spadła o 3,4 proc. względem czerwca 2008 r. Wyniki te są niższe od oczekiwań analityków Ministerstwa Gospodarki. GUS zrewidował także wzrost produkcji w czerwcu z 7,2 proc. do 7,3 proc.
W ciągu ostatniego półrocza produkcja przemysłowa wzrosła o 8 proc. w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Analitycy MG szacują, że w sierpniu wzrośnie ona o ok. 3 proc., we wrześniu powinna wynieść ok. 9 proc., a w III kwartale zbliży się do 6 proc. W pierwszej połowie roku wzrost produkcji sprzedanej przemysłu wyniósł 8,5 proc.
W porównaniu z lipcem ub. r. wzrost produkcji przemysłowej wciąż odnotowuje 19 spośród 29 działów przemysłu. Największy wzrost osiągnęły: produkcja sprzętu i urządzeń radiowych, telewizyjnych i telekomunikacyjnych (o 18,4 proc.), pozostałego sprzętu transportowego (o 17,7 proc.), górnictwa węgla kamiennego i brunatnego (o 16,6 proc.), pojazdów samochodowych, przyczep i naczep (o 15,9 proc.), metali (o 14,8 proc.), maszyn i urządzeń (o 14,3 proc.).
Najwyższy spadek odnotowano w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę (o 11,8 proc.) oraz w produkcji wyrobów chemicznych (o 10,2 proc.). Silny wzrost obejmuje zatem działy, których produkcja trafia w dużej części na eksport oraz produkujące dobra inwestycyjne.
Z kolei wskaźnik cen produkcji sprzedanej przemysłu wzrósł o 2,3 proc. względem lipca 2007 roku i o 0,1 proc. względem czerwca br. Wzrost ten spowodowany był przede wszystkim wyższymi cenami w górnictwie i energetyce. Spadły natomiast ceny w przetwórstwie przemysłowym.
Produkcja budowlano-montażowa zwiększyła się o prawie 17 proc. w porównaniu z lipcem ubiegłego roku, ale była o niecałe 2 proc. niższa niż czerwcu br. W okresie styczeń–lipiec 2008 roku produkcja budowlano-montażowa była wyższa o 16,3 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2007 roku. Eksperci MG oczekują podobnych wyników w III kwartale.
Analitycy MG oceniają, że gospodarka w trzecim kwartale powinna rozwijać się w tempie zbliżonym do 5 proc.