UE wprowadza cła antydumpingowe na truskawki mrożone z Chin i obuwie skórzane z Chin i Wietnamu
- W obu przypadkach zależało nam przede wszystkim, aby ochronić naszych konsumentów przed rosnącymi cenami oraz ochronić polski przemysł przed napływem zagranicznych produktów – powiedział minister gospodarki Piotr Woźniak podczas briefingu prasowego w związku z wprowadzenia przez UE ceł antydumpingowych na import truskawek mrożonych z Chin oraz obuwia skórzanego z Chin i Wietnamu, który odbył się 10 października br. w Ministerstwie Gospodarki.
Minister podkreślił, że postępowania w tych dwóch kwestiach trwały około 2 lat i skończyły się po polskiej myśli. – Nałożono cła antydumpingowe ad valorem (co do wartości) w wysokości 16,5 proc. na skórzane buty produkowane w Chinach i 10 proc. na buty produkowane w Wietnamie. Z kolei na truskawki mrożone z Chin cła te wynoszą 34 proc. – dodał minister. Zaznaczył, że w przypadku obuwia stawki celne obowiązywać będą przez 2 lata, a w przypadku truskawek 5 lat.
Minister powiedział, że w pierwszym półroczu 2006 r. import wszystkich kategorii obuwia wyniósł 57,7 mln par, w tym skórzanych 9,7 mln par. – Chiny dostarczyły 48 mln par, w tym skórzanych 6,6 mln par – zaznaczył.

Podkreślił, że wprowadzone cła nie uderzą w konsumentów. – W przypadku butów, średnia cena pary sprowadzanej z Chin i Wietnamu wynosi 7-9 EUR. Na rynku unijnym ta sama para butów jest sprzedawana za 25-27 EUR. Oznacza to, że marża importerów przekracza 100 proc. To właśnie chcemy zmienić – mówił minister Woźniak.
Minister podkreślił, że cła poniesione zostaną wyłącznie przez importerów. - Uderzając cłem antydumpingowym, nie szkodzimy ani producentom azjatyckim, ani konsumentom na rynku polskim. Uderzamy w marżę importera – dodał minister.
Odnosząc się natomiast do rynku truskawek, minister powiedział, że ich produkcją zajmuje się w Polsce około 100 tys. gospodarstw rolnych. Duża część tych gruntów nadaje się do wykorzystania tylko do uprawy truskawek do mrożenia. Ponadto, mrożeniem truskawek zajmuje się około 60-70 polskich zakładów chłodniczych, zatrudniających kilkanaście tysięcy osób. – Nasz udział w rynku wynosi ok. 90 proc. Z chińskimi truskawkami konkurujemy nie tylko ceną, ale przede wszystkim jakością – podkreślił minister.
Minister dodał, że zastosowane w przypadku truskawek mrożonych z Chin i obuwia skórzanego z Chin i Wietnamu instrumenty ochrony rynku okazały się właściwe . - Tak będzie również w przyszłości. Będziemy bronić naszych konsumentów i producentów w sposób precyzyjny, zamierzony i mam nadzieje skuteczny – podsumował minister Woźniak.
***
Procedura dotycząca nakładania ceł antydumpingowych na produkty w UE rozpoczyna się wraz ze złożeniem przez europejskich producentów wniosku o wszczęcie postępowania antydumpingowego do Komisji Europejskiej. Komisja decyduje, czy wniosek jest kompletny i uzasadniony. Wówczas zwraca się o opinię do Komitetu Antydumpingowego.
Wniosek jest poddawany pod głosowanie na Komitecie i w przypadku przyjęcia wniosku, rozpoczyna się postępowanie antydumpingowe, prowadzone przez KE. W trakcie tego postępowania, firmy z krajów, które są objęte postępowaniem antydumpingowym oraz importerzy i konsumenci unijni, mają prawo zgłaszania swoich zastrzeżeń. Po zakończeniu postępowania A.D., Komisja Europejska przedstawia rekomendację Komitetowi Antydumpingowemu. Wynik (umorzenie postępowania lub rekomendacja wprowadzenia środków antydumpingowych) jest zatwierdzany przez Komitet A.D. a następnie przez Radę UE.
Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0, z wyjątkiem przypadków gdy zastrzeżono inaczej.
Plac Trzech Krzyży 3/5, 00-507 Warszawa, tel.:(22) 693 50 00 email:mg@mg.gov.pl













