Ostatnia aktualizacja: 2010-01-04

Internet – nowa era rozwoju

Artykuł wicepremiera, ministra gospodarki Waldemara Pawlaka dla Rzeczpospolitej w związku z konferencją OECD w Seulu nt. przyszłości Internetu.

Trudno wyobrazić sobie współczesny świat bez Internetu. Zaledwie w ostatnich dwudziestu latach, stał się on kluczowym elementem rozwoju gospodarki i nieodłączną częścią naszej codzienności. Liczba użytkowników sieci jest szacowana obecnie na ponad 1,4 miliarda osób, w samej Europie są to 382 miliony, z tego w Polsce aż 15 milionów. Przyszłość Internetu, a także wyzwania i korzyści jakie przynosi dla współczesnych gospodarek będą tematami konferencji OECD, która odbędzie się 17-18 czerwca w Seulu. Ministrowie 40 krajów, w tym państw członkowskich OECD będą starali się określić wspólną wizję rozwoju gospodarki opartej na Internecie.

Przeskoczyć schodek

Internet otwiera nieznane dotąd możliwości w każdej dziedzinie. Możemy śmiało stwierdzić, że otworzył nową erę w rozwoju społeczno-gospodarczym i stworzył przestrzeń, której granice wciąż się poszerzają. Do lamusa odchodzi XIX wieczny industrializm i rozwój gospodarczy oparty o koncentrację przemysłu i zasobów. Rozwój Internetu znosi narodowe granice i tworzy globalne sieci powiązań, które zostawiają w tyle postindustrialne koncepcje zamkniętych społeczeństw. Jestem przekonany, że nadszedł czas gospodarki elektronicznej. Dla Polski to szczególna szansa. Dzięki Internetowi i nowym technologiom możemy znacznie szybciej pokonać dystans dzielący nas od najbardziej rozwiniętych gospodarek przeskakując niektóre etapy rozwoju. 13 lat temu dyskutowaliśmy w rządzie o telefonizacji wsi. Dziś problem ten zniknął. W erze telefonii komórkowej kable nie mają już znaczenia. Obecnie kreślimy model naszego rozwoju. Czy ma być on oparty o metropolie? Czy mamy doganiać Nowy York albo Mediolan? A może dzięki Internetowi istnieją inne ścieżki, które szybciej doprowadzą nas do celu. Czasy, gdy życie społeczne i gospodarcze koncentrowało się przy bocznicy kolejowej czy elektrowni mamy już za sobą. O ile uzasadniona jest koncentracja w dużych miastach kultury i edukacji, o tyle życie gospodarcze i miejsca pracy mogą być rozprzestrzenione co najmniej w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. To infostrady, a nie tylko autostrady mogą uchronić nas przed zakorkowanymi miastami i zatruciem powietrza. W dłuższej perspektywie to też szansa na zniesienie podziału na Polskę A i Polskę B, na walkę z biedą na peryferiach i bardziej zrównoważony rozwój.

Innowacyjność a Internet

Internet jest nie tylko źródłem innowacji, ale także przyczynia się do jej rozpowszechniania Już dzisiaj źródła internetowe typu „open source” umożliwiają korzystanie z darmowego oprogramowania. Możliwe, że patenty i technologie już wkrótce będą dostępne na otwartych giełdach internetowych. Gdy dostęp do technologii przestanie być problemem, globalną konkurencję wygra ten, kto będzie umiał z niej korzystać. Chociaż w 2007 r. dostęp do Internetu posiadało aż 92 proc. z 3,5 miliona polskich przedsiębiorstw, nasze firmy nadal wykorzystują Internet głównie do zdobywania i wymiany informacji. Zapotrzebowanie na technologię umożliwiającą działanie w obszarze gospodarki elektronicznej deklaruje nie więcej niż połowa przedsiębiorców. Problem stanowi wiedza, a raczej jej brak. Nasi przedsiębiorcy nie mają wystarczających informacji na temat korzyści płynących z włączenia się do rynku handlu elektronicznego i nie umieją dobrać sposobów działania odpowiednich dla potrzeb biznesowych, jak również ocenić ich ryzyka. I chociaż w Polsce w latach 2001-2006 rynek handlu elektronicznego wzrósł ponad 45-krotnie, tylko 9 proc. polskich firm mających dostęp do Internetu prowadzi sprzedaż drogą elektroniczną. To zaledwie 60 proc. średniej unijnej. Chcemy to zmienić.

Elektroniczna gospodarka – działania rządu

W Ministerstwie Gospodarki przygotowaliśmy Program wsparcia elektronicznego handlu i usług na lata 2008-2010. W ramach programu zbudowane zostaną przyjazne dla użytkowników platformy elektroniczne, które zgromadzą wiedzę i narzędzia informatyczne niezbędne do prowadzenia działalności gospodarczej w Internecie. Na platformach dostępne będą również informacje na temat przepisów i instrumentów wsparcia przedsiębiorców. Niestety Polacy nadal nie ufają transakcjom w sieci, co utrudnia rozwój handlu elektronicznego. Żeby je zwiększyć będziemy koordynować tworzenie prawa i rozwój instytucji, których zadaniem będzie zwiększanie bezpieczeństwa operacji w sieci oraz implementacja nowoczesnych systemów płatności. Chcemy też doprowadzić do powstania nowych usług certyfikacyjnych w zakresie podpisu elektronicznego m.in. podpisu grupowego i pieczęci elektronicznej.

Jednak firmy nie funkcjonują w próżni. Konieczna jest  poprawa ich otoczenia. I tu jest najwięcej przestrzeni dla działań rządu. Kluczowa jest długofalowa polityka gospodarcza, która wspiera badania, promuje innowacyjność oraz określa najlepsze modele współpracy dla wzrostu gospodarczego. W tym celu znowelizowaliśmy ustawę o wspieraniu działalności innowacyjnej. Potrzebne jest również zapewnienie maksymalnego dostępu do informacji sektora publicznego poprzez Internet oraz ułatwienia w przepływie dokumentów między obywatelami i przedsiębiorcami a urzędami drogą elektroniczną. Zwiększenie dostępu do usług internetowych świadczonych przez administrację przewiduje projekt E-PUAP, którego realizację zakłada nadzorowany przez MSWiA Plan Informatyzacji Państwa. Z kolei współpraca międzynarodowa oraz dialog o zasięgu globalnym umożliwiają wymianę doświadczeń i tworzenie międzynarodowych ram prawnych.

Internet – wyzwania

Jednocześnie, innowacyjność w połączeniu z powszechnym dostępem do Internetu stawia przed nami pewne wyzwania, tj. problem ochrony prywatności i zapewnienia bezpieczeństwa w sieci. Internet stał się bowiem obszarem coraz bardziej wyrafinowanych i poważnych w skutkach finansowych nadużyć. Ich ofiarami padają zarówno konsumenci, przedsiębiorcy, jaki i instytucje rządowe. Wymaga to reformy regulacji dla systemów informacyjnych, telekomunikacyjnych i treści cyfrowych. Prawo musi nadążać za rozwojem technologicznym. W odpowiedzi na te wyzwania rząd, wspólnie z partnerami społecznymi podejmuje działania w celu zapewnienia odpowiedniej infrastruktury i prawodawstwa dla funkcjonowania Internetu.

Przyszłość sieci

Z pewnością Internet stał się synonimem innowacyjności, kreatywności i postępu, a szybkość jego rozwoju przekroczyła wszelkie oczekiwania. Jeszcze nie tak dawno, współczesna potęga Internetu – „Google” – dopiero rozpoczynał swoją działalność w garażu, z trzema pracownikami. Na rynku polskim, w krótkim czasie firmy, takie jak „Wirtualna Polska” czy „Allegro” zdobyły miliony użytkowników. Natomiast „Skype” czy „YouTube” weszły już na stałe do słownictwa ludzi rożnych kultur i narodowości. Konsumenci przez Internet zamawiają książki, płacą rachunki, rezerwują bilety lotnicze. Współczesny użytkownik sieci jest aktywny i otwarty, poszukuje interaktywnych form komunikacji. Wytworzyła się internetowa demokracja, każdy może swobodnie wyrażać poglądy na blogach, forach i portalach internetowych, tworzyć grupy dyskusyjne i zawierać znajomości.

Internet może być także skutecznym narzędziem zaspokajania potrzeb społecznych, takich jak zdrowie i edukacja. Część usług medycznych może być świadczona przez Internet. Za przykład mogą posłużyć Czechy, gdzie już w 2005 r. prawie 80 proc. szpitali oferowało swoim pacjentom konsultacje on-line. Internet pozwala też na szybki rozwój nowoczesnych systemów kontroli przepływu towarów przy wykorzystaniu fal radiowych, które mogą służyć m.in. do monitorowania stanu zdrowia pacjentów. Ponadto, systemy do nawigacji satelitarnej, jak na przykład GPS ( Global Positioning System ) mają ogromny wpływ na zarządzanie transportem.

Dotychczasowy, dynamiczny i nieprzewidywalny rozwój Internetu jasno pokazuje, że nie jesteśmy dzisiaj świadomi jego możliwości. Na naszych oczach urzeczywistniają się wizje rodem z filmów science fiction. Internet staje się płaszczyzną nie tylko społecznej, ale również gospodarczej aktywności. Pieniądze można zarabiać nie tylko dzięki sieci, ale w samej sieci. Na handlu wirtualnymi nieruchomościami pierwszego miliona dolarów dorobił się właśnie jeden z uczestników Second Life. Ciekawostką jest także otwarcie pierwszej wirtualnej ambasady na tej platformie. Zrobiła to Szwecja.

Dziesięć lat temu, na konferencji OECD w Ottawie nikt, nie spodziewał się, że Internet stanie się tak ważnym elementem naszej współczesności. Dzisiaj, w przededniu spotkania w Seulu musimy zastanowić się jak wykorzystać nowe możliwości, jakie daje gwałtowny rozwój Internetu oraz jak sprostać wyzwaniom jakie to stawia. Wprowadzanie wspólnej wizji w życie wymaga, bardziej niż kiedykolwiek, międzynarodowej współpracy rządów, środowiska biznesu i całych społeczeństw.   
 
OECD, we współpracy z YouTube, uruchomiła specjalny portal, gdzie każdy może wyrazić swoja opinię, odpowiadając na pytanie: W jaki sposób Internet może polepszyć świat?: www.youtube.com/FutureInternet