Seminarium poświęcone systemowi REACH
- Zdaje sobie sprawę, że projekt rozporządzenia dotyczącego tzw. systemu REACH, wzbudza wiele kontrowersji. Mam jednak nadzieję, że dzisiejsza dyskusja pozwoli na wypracowanie stanowiska w tej sprawie – powiedział Krzysztof Krystowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki i Pracy, otwierając seminarium nt. propozycji rozporządzenia Parlamentu i Rady Unii Europejskiej w sprawie rejestracji, oceny, udzielania zezwoleń i stosowanych ograniczeń w zakresie chemikaliów (system REACH) oraz utworzenia Europejskiej Agencji ds. Chemikaliów.
W konferencji, która odbyła się w Ministerstwie Gospodarki i Pracy 10 marca br., poza wiceministrem Krzysztofem Krystowskim udział wzięli także Jerzy Majka, Inspektor ds. Substancji i Preparatów Chemicznych, Andrzej Krześlak z Instytutu Chemii Przemysłowej, Antoni Miklaszewski - zastępca dyrektora w Departamencie Polityki Przemysłowej, Piotr Zabadała z Departamentu Polityki Przemysłowej oraz przedstawiciele przemysłu chemicznego i organizacji pozarządowych.
- Założonym celem tej legislacji jest umożliwienie swobodnego obrotu substancjami chemicznymi na rynku wewnętrznym Unii Europejskiej, a także zapewnienie, że substancja wprowadzana na rynek nie wpływa szkodliwie na środowisko i zdrowie ludzi – powiedział wiceminister Krzysztof Krystowski.
Wiceminister przedstawił założenia systemu REACH, jakie zawarła w projekcie rozporządzenia Komisja. System nakłada obowiązkową rejestrację substancji i preparatów chemicznych wprowadzanych na rynek wspólnotowy (wytwarzanych lub importowanych) w ilościach powyżej 1 tony w ciągu roku przez jednego producenta lub importera. Ponadto wprowadza ocenę substancji chemicznej, co do której władze państw członkowskich UE mają uzasadnione powody do podejrzeń, że stwarza ona ryzyko dla zdrowia ludzi i środowiska. System REACH zakłada również procedury udzielania zezwoleń i ograniczeń w obrocie substancjami, które zostały ocenione negatywnie.
Według Jerzego Majki - Inspektora ds. Substancji i Preparatów Chemicznych, obecna legislacja w zakresie chemikaliów zawarta jest w wielu wspólnotowych aktach prawnych, co powoduje pewne trudności z jego wdrażaniem. - Projekt ma na celu zwiększenie konkurencyjności europejskiego przemysłu chemicznego, a jednocześnie zwiększenie ochrony środowiska i zdrowia ludzi – powiedział Jerzy Majka.
Przedstawiciele przemysłu chemicznego sceptycznie podeszli do proponowanych regulacji zawartych w projekcie. – Geneza jest dobra, ale przewidziane procedury ciężko będzie zaakceptować – powiedział Zbigniew Ślęzak z Zakładów Azotowych „Kędzierzyn - Koźle” S.A.
Zwrócono również uwagę na kwestie związane z nadzorem nad stosowaniem przepisów systemu REACH, dotyczących rejestracji substancji w wyrobach gotowych. Zapisy te są bardzo trudne do wyegzekwowania i istnieją wątpliwości czy pełna kontrola jest w ogóle możliwa. Brak takich obowiązków oznaczałby jednak stworzenie zachęty do realokacji inwestycji we Wspólnocie na rzecz państw, gdzie system ten nie obowiązywałby.
Piotr Zabadała z Departamentu Polityki Przemysłowej przedstawił polskie stanowisko reprezentowane na posiedzeniach Grupy Roboczej ad - hoc ds. Produktów Chemicznych powołanej przez Radę Unii Europejskiej ds. Konkurencyjności. - W pracach grupy biorą udział przedstawiciele państw członkowskich i Komisji Europejskiej. Grupa rozpatrzyła do tej pory ponad 300 dokumentów – powiedział Piotr Zabadała. Stronę polską reprezentują przedstawiciele Departamentu Polityki Przemysłowej MGiP oraz Biura ds. Substancji i Preparatów Chemicznych.
Dyskusje nad projektem rozporządzenia na szczeblu krajowym prowadzone są na spotkaniach koordynowanych przez Ministerstwo Gospodarki i Pracy. Udział w nich biorą przedstawiciele różnych stron, zainteresowanych polityką kontroli chemikaliów (administracji państwowej, izb przemysłowych, organizacji pozarządowych), co daje każdej z nich możliwość wpływu na polskie stanowisko w Brukseli.
- W 2004 r. Ministerstwo zleciło wykonania analizy skutków wprowadzenia proponowanego projektu na krajowy przemysł chemiczny oraz przemysły powiązane – powiedział wiceminister Krystowski.
Dane zebrane przez Instytut Chemii posłużyły do oszacowania kosztów wprowadzenia nowego rozporządzenia.
- Łączne koszty bezpośrednie wprowadzenia systemu REACH dla polskiego przemysłu chemicznego i dalszych użytkowników wyniosą 344 – 416 mln euro. Ponadto konieczne będą nakłady na działania informacyjne, tworzenie baz danych,, szkolenie służb administracji państwowej i przemysłowej. Wydatki na ten cel mogą wynieść ok. 50 mln euro rocznie – przedstawił szacunki zawarte w analizie Andrzej Krzesiak z Instytutu Chemii Przemysłowej.
Według przedstawionych faktów, małe i średnie przedsiębiorstwa są w większym stopniu narażone na skutki wprowadzenia systemu REACH. – Jednostkowe koszty rejestracji dla substancji produkowanych w ilościach od 1 do 10 ton są znacznie wyższe, niż dla substancji produkowanych w ilościach powyżej 10 ton – dodał Andrzej Krzesiak.
Kolejnym zagrożeniem, może być obniżenie zatrudnienia w dużych przedsiębiorstwach o 3 proc., natomiast małych i średnich nawet do 30 proc.
Pierwsze założenia oraz uzasadnienie nowej polityki zawarto w Białej Księdze o Strategii Przyszłej Polityki Kontroli Chemikaliów, opublikowanej 27 lutego 2001 roku. Ostatecznie w październiku 2003 roku Komisja Europejska przedstawiła oficjalny projekt: Propozycję rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie rejestracji, oceny, udzielania zezwoleń i stosowanych ograniczeń w zakresie chemikaliów (system REACH), utworzenia Europejskiej Agencji ds. Chemikaliów oraz zmieniające dyrektywę 1999/45/WE i rozporządzenie WE w sprawie trwałych zanieczyszczeń organicznych. Od tego czasu trwają dyskusje nad ostatecznym kształtem rozporządzenia.
System REACH opiera się na czterech filarach:
- Rejestracja – każda substancja wprowadzona do obrotu na terenie Wspólnoty w ilości większej niż 1 tona musi być zarejestrowana w Europejskiej Agencji ds. Chemikaliów.
- Ocena – substancje co do których władze państw członkowskich UE mają uzasadnione powody do podejrzeń, że stwarza ona ryzyko dla zdrowia ludzi i środowiska.
- Udzielanie zezwoleń – wprowadzenie do obrotu lub stosowanie niektórych substancji będzie wymagało zezwolenia, udzielanego przez Komisję Europejską.
- Ograniczenia Produkcji, Obrotu i Stosowania – niektóre niebezpieczne substancje będą podlegać ograniczeniom produkcji, stosowania i obrotu.
- Europejska Agencja ds. Chemikaliów - rozporządzenie powoła nową instytucję, która na szczeblu wspólnotowym będzie odpowiedzialna za realizacje znacznej części systemu REACH.
Dyskusja polityczna nad kształtem systemu REACH na forum Rady UE, odbędzie się prawdopodobnie w grudniu br.
SEMINARIUM - PREZENTACJE
______________________________________
Seminarium otworzył Pan Krzysztof Krystowski – Podsekretarz Stanu w MGiP (
pobierz plik .pdf).
Pan Jerzy Majka – Inspektor Do Spraw Substancji i Preparatów Chemicznych omówił projekt rozporządzenia REACH (
pobierz plik .pdf).
Pan Piotr Zabadała – z Departamentu Polityki Przemysłowej MGiP przedstawił informacje na temat pracy Grupy Roboczej ad-hoc ds. Produktów Chemicznych nad systemem REACH na forum UE (
pobierz plik .pdf).
Pan Andrzej Krześlak z Instytutu Chemii Przemysłowej zaprezentował wyniki oceny wpływu systemu REACH na polski przemysł chemiczny oraz jego dalszych użytkowników (
pobierz plik .pdf).
W Seminarium wzięło udział ponad 110 osób z przemysłu chemicznego, izb i stowarzyszeń branżowych, organizacji pozarządowych i administracji państwowej.
Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0, z wyjątkiem przypadków gdy zastrzeżono inaczej.
Plac Trzech Krzyży 3/5, 00-507 Warszawa, tel.:(22) 693 50 00 email:mg@mg.gov.pl













